Aktualności


styczeń 2018

W styczniu na spotkaniach zawsze tematem jest 1-szy krok z 12 kroków duchowego zdrowienia z syndromu DDA:

Pierwszy Krok
Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec skutków alkoholizmu lub innej dysfunkcji rodzinnej, że przestaliśmy kierować naszym życiem.

Zapraszamy wszystkich, którym bliski jest problem dysfunkcji w rodzinie, w szczególności osoby, które wyrosły w rodzinie dysfunkcyjnej.





MIEJSCE NASZYCH SPOTKAŃ:


Spotykamy się w salce w Punkcie Informacyjno-Kontaktowym AA (PIK) przy ul. Dąbrowskiego 28, wejście na podwórzu po lewej stronie (taki mały domek ;). Termin pozostaje aktualny - spotykamy się w czwartki o godzinie 20.



O nas

NADAL DZIAŁAMY I ZAPRASZAMY! Jeśli chcesz przeczytać cały dział kliknij powyżej "O NAS"

Spotkania odbywają się regularnie od 2005 roku. Zapraszamy w czwartki o g.20:00 do salki PiK AA przy ul.Dąbrowskiego 28A /wejście z podwórza po lewej stronie/.

Masz pytania?

Poniżej przedstawiamy najważniejsze informacje. Jeśli masz inne nurtujące Cię pytania - napisz do nas na mail piatka.dda@gmail.com. Odpowiemy wyczerpująco na każde pytanie! Nic jednak nie zastąpi Twojego przyjścia na spotkanie. Czas, by zrobić dla siebie pierwszy krok w kierunku szczęścia :)

Kim jesteśmy? SYNDROM DDA.

Grupa wsparcia Dorosłych Dzieci Alkoholików (DDA/DDD) "Piątka" jest grupą samopomocową, na której spotykają się Dorosłe Dzieci Alkoholików, lub Dorosłe Dzieci z Rodzin Dysfunkcyjnych, czyli osoby, które dorastały w rodzinie z alkoholizmem lub jakąkolwiek inną dysfunkcją rodziców. Jest prowadzona przez ochotników spośród grupy, którzy przynajmniej od pół roku-roku uczęszczają już na mityngi. Utożsamiamy się z tzw. syndromem DDA, definiowanym przez tekst taki jak PROBLEM (tekst problemu znajduje się w menu po lewej stronie.)

Na naszych spotkaniach nie ma psychologa a osoba prowadząca w danym miesiącu to ochotnik z grupy.

TYLKO DZISIAJ

Tylko dzisiaj postaram się przeżyć ten jeden dzień i nie będę próbował rozwiązać od razu wszystkich moich życiowych problemów.

Mogę w ciągu tych 12 godzin robić coś, co przeraziłoby mnie, gdybym musiał zajmować się tym przez resztę życia.

Tylko dzisiaj będę szczęśliwy.
Wygląda na to, że Abraham Lincoln miał rację mówiąc: "człowiek jest na tyle szczęśliwy, na ile sobie pozwoli"

Tylko dzisiaj dostosuję się do okoliczności zamiast próbować dostosować je do moich potrzeb. Przyjmę to, co mi da los.

Tylko dzisiaj będę zgodny, będę wyglądał tak dobrze, jak tylko potrafię.
Tylko dzisiaj będę mówił niskim głosem, będę zachowywał się uprzejmie.
Tylko dzisiaj nie będę krytykował, nikogo oskarżał, nikogo ustawiał. 
Tylko dzisiaj będę miał program. Być może nie będę się stosował do wszystkich jego zasad, ale będę go miał.

Tylko dzisiaj ochronię siebie przed dwiema chorobami: pośpiechem i niezdecydowaniem.

Tylko dzisiaj znajdę dla siebie spokojne pół godziny, aby się zrelaksować. W tym czasie spróbuję się przyjrzeć mojemu życiu z lepszej perspektywy.

Tylko dzisiaj nie będę się bał. Będę cieszył się tym, co jest piękne, wierząc, że jeśli dam coś od siebie światu, to samo od niego dostanę.

12 Kroków i 12 Tradycji

12 KROKÓW DOROSŁYCH DZIECI

  1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec skutków alkoholizmu lub innej dysfunkcji rodzinnej, że przestaliśmy kierować naszym życiem.
  2. Uwierzyliśmy, że Siła większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie.
  3. Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, jakkolwiek pojmujemy Boga.
  4. Dokonaliśmy gruntownego i odważnego obrachunku moralnego nas samych.
  5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i innemu człowiekowi istotę naszych błędów.
  6. Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg usunął wady naszego charakteru.
  7. Zwróciliśmy się do Boga w pokorze, aby usunął nasze słabe strony.
  8. Sporządziliśmy listę wszystkich osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim.
  9. Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych.
  10. Prowadziliśmy nadal osobisty obrachunek moralny, na bieżąco przyznając się do popełnionych błędów.
  11. Poprzez modlitwę i medytację dążyliśmy do coraz doskonalszej więzi z Bogiem, jakkolwiek pojmujemy Boga, modląc się o poznanie Jego woli wobec nas oraz o siłę do jej spełnienia.
  12. Przebudzeni duchowo w rezultacie tych Kroków staraliśmy się nieść to posłanie tym, którzy wciąż cierpią i praktykować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach.

12 TRADYCJI DDA

  1. Nasze wspólne dobro powinno być dla nas najważniejsze; wyzdrowienie każdego z nas zależy bowiem od naszej jedności.

Obietnice

Odkryjemy naszą prawdziwą tożsamość, kochając i akceptując siebie
Nasza samoocena znacznie się poprawi, gdyż zaaprobujemy siebie w życiu codziennym.
Opuści nas strach przed ludźmi mającymi nad nami władzę lub przewagę, a także potrzeba "przypodobywania się" innym.
Wzrośnie w nas zdolność do dzielenia intymności.
Gdy przezwyciężymy w sobie problem opuszczenia w dzieciństwie, odzyskamy siłę ducha i charakteru, a równocześnie staniemy się bardziej tolerancyjni wobec ludzkich słabości.
Uzyskamy poczucie stabilizacji, spokoju i bezpieczeństwa.
Nauczymy się radości życia i zabawy.
Będziemy wybierać i kochać ludzi, którzy potrafią kochać i być odpowiedzialnymi.
Będzie nam łatwiej ustanawiać dla siebie zdrowe granice.
Opuści nas obawa przed porażką i sukcesem, gdyż zaczniemy intuicyjnie dokonywać zdrowych wyborów.
Z pomocą naszej grupy DDA, stopniowo uwolnimy się od naszych dysfunkcyjnych zachowań.
Stopniowo, z pomocą naszej Siły Wyższej nauczymy się oczekiwania wszystkiego tego co najlepsze, jak również otrzymywania tego.

Zamierzamy poznać nową wolność i nowe szczęście. Nie zapomnimy przeszłości, ani nie chcemy zatrzasnąć za nią drzwi. Zrozumiemy słowa "pogoda ducha" i zaznamy spokoju umysłu. Niezależnie od tego, jak trudne były nasze problemy, ujrzymy, że nasze doświadczenia mogą pomóc innym. Zniknie uczucie bezużyteczności i goryczy. Pozbędziemy się egoizmu i staniemy się życzliwi wobec ludzi. Przestaniemy być zagubieni. Cała nasza postawa i pogląd na życie ulegną zmianie. Opuści nas strach przed ludźmi i obawa o byt materialny. Będziemy intuicyjnie wiedzieć, jak postępować w sytuacjach, w których dotychczas nie potrafiliśmy sobie radzić. Nagle zauważymy, że Bóg czyni dla nas to, czego nie byliśmy w stanie dla siebie zrobić.

Rozwiązanie

Rozwiązaniem jest stać się swoim własnym kochającym rodzicem.


   Gdy wspólnota DDA stanie się dla Ciebie bezpiecznym miejscem, uzyskasz tu możliwość wyrażania wszystkich zranień i lęków, które chowasz w swym wnętrzu, a także możność uwalniania się od wstydu i obwiniania, które pochodzą z przeszłości. Staniesz się osobą dorosłą, która nie jest już więziona przez urazy z dzieciństwa. Uleczysz swoje wewnętrzne dziecko, ucząc się, jak akceptować i kochać siebie.
   Zdrowienie zaczyna się, gdy zaryzykujesz wyjście z izolacji. Powrócą pogrzebane wspomnienia i uczucia. Przez stopniowe uwolnienie się od ciężaru dotychczas nie wyrażonego bólu i żalu, powoli wydobędziemy się z przeszłości. Uczymy się, jak ponownie dorastać pod swą własną opieką, traktując się z łagodnością, humorem, miłością i szacunkiem.
Ten proces pozwala nam ujrzeć naszych biologicznych rodziców jako narzędzia naszego powstania. Naszym obecnym rodzicem jest Siła Wyższa. Niektórzy z nas decydują się nazywać ją Bogiem. Chociaż mieliśmy alkoholowych lub dysfunkcyjnych rodziców, nasza Siła Wyższa dała nam Dwanaście Stopni zdrowienia.
   A oto działania i praca, które nas uzdrawiają:
używamy 12 Kroków, używamy mityngów, używamy telefonu. Dzielimy się wzajemnie doświadczeniem, siłą i nadzieją. Uczymy się, jak przebudowywać nasze chore myślenie stopniowo, dzień po dniu. Gdy uwolnimy naszych rodziców od odpowiedzialności za nasze dzisiejsze działania, staniemy się wolni, aktywnie podejmując zdrowe decyzje, a nie tylko reagując biernie na cudze zachowanie. Postępujemy od ranienia siebie i innych, do zdrowienia, do pomagania. Odnajdujemy poczucie spełnienia, o którym nigdy nie wiedzieliśmy, że jest możliwe.
   Uczęszczając regularnie na mityngi, ujrzysz rodzinny alkoholizm lub dysfunkcję takimi, jakie są naprawdę: jest to choroba, która zaraziła Cię w dzieciństwie i wciąż wywiera na Ciebie wpływ, jako na osobę dorosłą. Nauczysz się skupiać na sobie tu i teraz. Weźmiesz odpowiedzialność za swoje życie i zaopiekujesz się sobą.
   Jest to program duchowy oparty na działaniu pochodzącym z miłości. Mamy pewność, że w miarę jak miłość zacznie wzrastać w Tobie, ujrzysz wspaniałe zmiany we całym Twoim życiu. Dotyczy to przede wszystkim Twojej Siły Wyższej, a także wewnętrznej zgody ze sobą, oraz z Twoimi rodzicami.

 

Problem

ISTOTA PROBLEMU

Wielu z nas odkryło, że mamy sporo wspólnych cech, które są wynikiem pojawienia się i dorastania w alkoholowym lub w inny sposób dysfunkcyjnym otoczeniu domowym. W wyniku tego czujemy się wyizolowani, a także zakłopotani w towarzystwie innych osób, a szczególnie tych, które mają nad nami władzę lub przewagę. Aby się chronić, staliśmy się ludźmi, którzy ustępują i zadowalają innych, nawet kosztem utraty w tym procesie własnej tożsamości. Równocześnie jednak odczuwamy każdą osobistą krytykę jako zagrożenie. W wielu wypadkach sami staliśmy się alkoholikami, poślubiliśmy osobę uzależnioną od alkoholu lub mamy oba problemy równocześnie. Jeśli uniknęliśmy tego, dotyczy nas problem innych uzależnień lub dysfunkcji, takich jak pracoholizm. To wszystko wiąże się z naszą chorą potrzebą zaniedbania i opuszczenia samych siebie. Prowadziliśmy nasze życie z pozycji osoby przyzwyczajonej do doznawania krzywdy. Mając nadmiernie rozwinięte poczucie odpowiedzialności, woleliśmy skupiać się na innych niż na sobie. Odczuwaliśmy poczucie winy, gdy próbowaliśmy uwierzyć i zaufać sobie, pozostawiając prawo do oceniania nas innym. Popadliśmy w bierność, pozwalając innym na przejęcie inicjatywy. Nabyliśmy cech osobowości zależnej, przerażonej możliwością odrzucenia, gotowi do zrobienia prawie wszystkiego, aby tego odrzucenia uniknąć. Wciąż wybieraliśmy związki stanowiące dla nas zagrożenie, ponieważ były one podobne do naszych dziecięcych relacji z alkoholowymi lub dysfunkcyjnymi rodzicami. Te objawy rodzinnej choroby alkoholowej, lub innej dysfunkcji, uczyniły nas współofiarami, takimi, które przyjmują cechy tej choroby, nawet bez doświadczenia kiedykolwiek potrzeby napicia się. Nauczyliśmy się chować nasze uczucia jako dzieci i trzymać je pogrzebane jako dorośli. W rezultacie tych doświadczeń często myliliśmy miłość z litością, mając skłonność do kochania tych, których mogliśmy ratować z zagrożenia. Postępując w autodestrukcji, staliśmy się uzależnieni od przeżywania lęku i niepokoju we wszystkich naszych sprawach, wybierając stałe zdenerwowanie zamiast skutecznych rozwiązań.

Kontakt - mapa

SAMOPOMOCOWA GRUPA WSPARCIA DDA/DDD "PIĄTKA" 
WSPÓLNOTA 12 KROKOWA W POZNANIU

Czwartki, godz. 20:00 - 22:00
ul. Dąbrowskiego 28
Sala w Punkcie Informacyjno-Kontaktowym AA (PIK) - wejście po lewej stronie na podwórzu.
Kontakt e-mail: piatka.dda@gmail.com